czwartek, 15 grudnia 2016

Typowy outfit wierszoklety

Stroje, stroje, stroje..

Są różne stroje związane z wykonywanymi zajęciami. Żołnierze mają mundury, uczniowie drogich angielskich szkół - mundurki, korpoludki - garniturki a tłumacz-freelancer jest jak Jedi, bo pracuje w szlafroku.

Ja natomiast jako student przyodziewam strój typowy dla pospolitego mugola (niestety list z Hogwartu nie dotarł do tej pory), jako pracownik kawiarni paraduję w cieplutkim granatowym polarku sygnowanym naszym logo, a kiedy zasiadam do tworzenia, najczęściej wyglądam jak na załączonym obrazku (oczywiście nie muszę precyzować, o którą wersję chodzi):


Myślę, że nie tylko mnie Wen zastaje w tego typu ubiorze. Zapraszam do podzielenia się w komentarzu opisami Waszych ulubionych kreacji do uprawiana swojej pasji.



PS Post będzie edytowany, zamiast tego średniej jakości zdjęcia pojawi się skan. Po prostu muszę wstawić go już, bo to aż wstyd, że tak długo nic się tu nie dzieje!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz